TRWA PRZEBUDOWA SERWISU...

Po 7 latach funkcjonowania portalu nadszedł czas na poważną przebudowę i dostosowanie się do dzisiejszych standardów. W marcu zaprezentujemy wam nową odsłonę największego serwisu hip-hopowego w Polsce! Przebudowa trwa już od jakiegoś czasu, więc jeżeli widzicie obecnie jakieś błędy w funkcjonowaniu portalu, to normalne. Niestety nie obędzie się bez chwilowej nieaktywności strony. Obecnie pracujemy m.in. nad przenosinami wszystkich treści. W przypadku tak ogromnego serwisu jak GlamRap (ponad 1 milion komentarzy i 45 tysięcy artykułów) to dość skomplikowana operacja.

 

Nowy GlamRap to przede wszystkim przejrzystość, nowe działy, nowe funkcjonalności i dopasowanie do urządzeń mobilnych.

 

Zapraszamy wszystkich do naszych social mediów i nowo utworzonej glamrapowej grupy dyskusyjnej na FB.

GRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/1020843358073455/

FANPAGE: https://www.facebook.com/glamrappl/

INSTAGRAM: https://www.instagram.com/glamrappl/

 

Dzięki, że jesteście z nami tyle lat! Wracamy w marcu!

niedziela, 07 stycznia 2018 20:00 Jarosław Janusz

self_cover.jpg

Poprawnie, ale bez fajerwerków.

2017 minął bezpowrotnie, my jednak nie dajemy wam tak szybko o nim zapomnieć. Ten rok obfitował w bardzo wiele debiutów, mniej lub bardziej udanych. Tym razem na tapetę bierzemy Emesa Milligana - reprezentanta QueQuality i jego pierwszy legalny album 'Self-Made Man'.

 

Po dwóch latach wraca człowiek orkiestra. Tyle właśnie minęło od poprzedniego, aczkolwiek podziemnego wydawnictwa. Tytuł płyty tym bardziej nie dziwi skoro pewien schemat powtórzył się kolejny raz. Słuchacze dostali materiał w całości wyprodukowany jak i zarapowany przez Emesa. Na pewno trzeba docenić fakt takiej wszechstronności, bo rzadko zdarza się żeby ktoś w pełni odpowiadał za dwa najważniejsze elementy płyty. Co najważniejsze, oba te aspekty stoją na wysokim poziomie. Tak, Emes potrafi dobrze nawinąć, ma ten feeling, ucho do dźwięków tak samo - płyta brzmi dobrze i trzyma poziom.

 

Muzycznie jest diametralnie inaczej niż na poprzednim albumie. Na pewno bity są bardziej energiczne, żywsze i przyjemne, co w połączeniu z muzykalnością i patentem na refreny sprawia, że album ma charakter radiowy i spokojnie (zważywszy na treści) mogłyby go puszczać rozgłośnie. Problemem jest, że gospodarz za bardzo postawił na pewien schemat, a za mało tutaj tematów mogących go wyróżnić.

 

Pewnie, mamy tutaj sporo trafnych przemyśleń czy porównań. Płyta emanuje wolą zwycięstwa i co jakiś czas jej autor przypomina nam, że idzie po swoje i nic go nie zatrzyma. Ten motyw zawsze był pielęgnowany w rapie, dlatego też nie mogło go zabraknąć wraz z legalnym debiutem. Czas na refleksje przychodzi kiedy słyszymy wersy: 'Co byś nie zrobił trzeba mieć styl/ I gdy go masz różnisz się od reszty', natomiast z kolejnymi numerami coraz częściej mamy do czynienia z tematyką relacji damsko- męskich, gdzie nie można odmówić porównań do Bedoesa czy PlanaBe. Nie ważne czy wraz z sukcesem do łóżka pakują się panny, które wcześniej nie wykazywały zainteresowania, czy zostajemy obdarowani lovesong'ami o tej jedynej przynoszącej ukojenie w trudach życia.

 

Debiut powinien być drapieżny z wykrystalizowaną stylówką, której ciągle Emesowi brak. Fani docenią warsztat, bo przecież nie można odmówić mu wszechstronności. Pojęcie o muzyce i składaniu to on ma, ale ciągle brakuje tego czegoś co by go wyróżniło. Przeciwnicy w dalszym ciągu będą twierdzić, że jego rap jest miałki, a sam zainteresowany meandruje niewiadomo dokąd. Płyta oczywiście jest poprawna, ale bez fajerwerków. Rapowy target przejdzie raczej obojętnie obok tej płyty, ale fanki lubujące się w miłosnej tematyce na pewno spędzą więcej chwil z tym materiałem. Ocena: 6/10


Komentarze   

 
+7 #1 pryk pryk 2018-01-07 20:08
WALE BĄKA DOBRA?


PRYK PRYK


PRUUK



ŁAAAAAŁ MOCNE GAZY LECA
 
 
-2 #2 massivewp 2018-01-07 20:30
Battlerap polskie napisy

Walka wielokrotnego faworyta ligi VERSUS
I jednego z założycieli ligi # SLOVOSPB,

Oxxxymiron
VS
Slava KPSS

Jak sam Oxxxymiron podsumował tę walkę:
"To jest historyczne gówno"

Na pewno historyczne dla całego, rosyjskiego battle rapu!

Udanego seansu i do zobaczenia w nowym roku!

www.youtube.com/watch?v=tuIWtYA_pKc
 
 
-4 #3 TripStory 2018-01-07 20:32
www. - Najlepsze historie z melanży, tripów etc. Serdecznie Zapraszam
 
 
+10 #4 powiedz rabarbar 2018-01-07 20:44
6/10?
Przecież emes to typ, który kompletnie nie ma pomysłu na rap. Chce się wpasować w panujące trendy, ale nie wychodzi mu to kompletnie. Jest drewniany i nienaturalny w tym wszystkim. Jest lamusem, a w tekstach jakaś pseudo bragga :) Żal słuchać tego gówna. Szkoda, że nie ma ujemnych punktacji. W takim przypadku jestem zmuszony dać 0/10. Kiedyś potrafił nagrać słuchalny kawałek, ale wtedy nie kalkulował. Chciał się wkupić w łaski słuchaczy i wyszło z tego mega jebiące gówno.
 
 
-3 #5 dfgdfgdfg 2018-01-07 21:07
Witam moja propozycja na patrona glamrapu: Kredens
 
 
+3 #6 bezojcowiec 2018-01-07 21:12
prosze wyjsc
halo policja już jedzie
 
 
-6 #7 xxx 2018-01-07 21:21
to se dokup fajerwerki cwelu
pierdoleni recenzenci - tylko potrafią się jąkać i narzekać bo ktoś im fajerwerków nie dał w płytą - wymagania i oczekiwania ja pierdole...
 
 
+1 #8 PanNieogar 2018-01-07 21:32
To naweet nie jest recenzja. Poza tym ilu Polskich hip hopowcòw robiło płyty/numery “self-made”? Jaki self made jak matka was urodziła.
 
 
0 #9 cydży 2018-01-08 01:53
FAJWRWERKA TO PROPUNUJE PANIE PŁACZEK, WSADZIC SOBIE W DUPE I ODPALIC.
 
 
+2 #10 SKUrWYSYNY 2018-01-08 09:23
patronem powinien być obozowykapo jak tylko skończy robić bity dla enrique, a cydży pierwsza dama, kredens co najwyżej błazen abo podnóżek
 
 
0 #11 TZA 2018-01-08 09:34
JESTESCIE TAK FRAJERSKIM PORTALEM, ZE NAWET NIE POKUSILISCIE SIE O JAKIS RANKING ALBUMOW Z 2017.
 
 
+1 #12 natu1338 2018-01-08 10:15
Emes chyba myslal, ze sluchacz doceni to, że sam zrobił wszystko, a tu zonk - jednak liczy się to o czym nawija czyli w zasadzie o niczym ;)
 
 
-1 #13 PKS SQUAT 2018-01-08 19:12
SPRAWDZAJCIE POLSKIE COLLABO Z RICK ROSSEM

www.youtube.com/watch?v=W3SwTclwg-M
 
 
0 #14 color switch 2018-01-18 07:49
Your site has a lot of useful information for myself. I visit regularly. Hope to have more quality items.
colorswitch2.com
 

KOMENTARZE NIEBAWEM POWRÓCĄ

#Szybkie Donosy

6 Komentarzy
9 Komentarzy
19 Komentarzy
14 Komentarzy

#Recenzje

Rasmentalism "Tango" - recenzja


Chłopaki poszli z duchem czasu, aczkolwiek na swoich zasadach. Bo do tanga trzeba...

Sarius "Antihype" - recenzja 2


Sarius pokazuje, że umie tworzyć różnorodne konwencje nie zanudzając słuchacza płytą na...

Emes Milligan "Self made man" - recenzja


Poprawnie, ale bez fajerwerków. 2017 minął bezpowrotnie, my jednak nie dajemy wam tak...

VNM/B.Melo "Trailblazer" - recenzja


Wysoka forma Venoma potwierdzona. Ten duet współpracuje ze sobą już od paru lat....

Reno "50/50" - recenzja


Z biegiem lat nie stracił pazura, a co ważniejsze nie próbował zasymilować...

#Recenzje Zagraniczne

Hopsin "No Shame" - recenzja


Hopsin pokazuje swój potencjał i talent,...

Vince Staples "Summertime ‘06" - recenzja


To nie płyta dla każdego. Vince Staples...

Denzel Curry "Imperial" - recenzja


Eksperymenty, które raper wykonuje są dość...

Joey Bada$$ "All Amerikkkan Bada$$" - recenzja


Joey Bada$$ jeszcze niedawno młody wilk....

Rick Ross - "Rather You Than Me" | RECENZJA


Notorious B.I.G. wydaje się być niedoścignionym...

#Rankingi / Zestawienia

Wersy Roku - podsumowanie polskiej sceny w 2017


  Kto rozczarował? Kto zaskoczył? O kim...

TOP 5 singli - podsumowanie polskiej sceny w 2017


Kto rozczarował? Kto zaskoczył? O kim...

OLiS: Reprezentantka Alkopoligamii melduje się jako nowość


Rosalie. w TOP10 z albumem "Flashback". W...

Najpopularniejsi producenci 2017 roku


Zastanawialiście się kiedyś ilu w ogóle...