TRWA PRZEBUDOWA SERWISU...

Po 7 latach funkcjonowania portalu nadszedł czas na poważną przebudowę i dostosowanie się do dzisiejszych standardów. W marcu zaprezentujemy wam nową odsłonę największego serwisu hip-hopowego w Polsce! Przebudowa trwa już od jakiegoś czasu, więc jeżeli widzicie obecnie jakieś błędy w funkcjonowaniu portalu, to normalne. Niestety nie obędzie się bez chwilowej nieaktywności strony. Obecnie pracujemy m.in. nad przenosinami wszystkich treści. W przypadku tak ogromnego serwisu jak GlamRap (ponad 1 milion komentarzy i 45 tysięcy artykułów) to dość skomplikowana operacja.

 

Nowy GlamRap to przede wszystkim przejrzystość, nowe działy, nowe funkcjonalności i dopasowanie do urządzeń mobilnych.

 

Zapraszamy wszystkich do naszych social mediów i nowo utworzonej glamrapowej grupy dyskusyjnej na FB.

GRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/1020843358073455/

FANPAGE: https://www.facebook.com/glamrappl/

INSTAGRAM: https://www.instagram.com/glamrappl/

 

Dzięki, że jesteście z nami tyle lat! Wracamy w marcu!

niedziela, 26 marca 2017 19:01 Michał Michalak

alt

Notorious B.I.G. wydaje się być niedoścignionym wzorcem, nie tylko jeśli chodzi o aspekt muzyczny, ale także towarzyski, czy finansowy. Sowita waga to jego znak rozpoznawczy. I to jedno z niewielu podobieństw między nim a „nowym Biggie’m”, czyli Rickiem Rossem. Renzel na swoim nowym albumie, próbuje udowodnić, że tak jak Big Poppa, jest jednym z najlepszych MC w historii. Czy ma prawo tak uważać? No tak średnio bym powiedział.

Gruby jak Biggie, bogaty jak Biggie, tylko styl rapowania „kulawy”. Jednak Rozay nadrabia charyzmą i oczywiście genialnymi bitami, na które wydawać musi mnóstwo pieniędzy. Wydawałoby się, że to taki rap dla bogaczy – patetyczny, z mnóstwem prawdziwych instrumentów, opowiadający o prawdziwym amerykańskim highlifie. A warto wspomnieć, że to głównie dzięki niemu, trapowe bity są tak popularne. Pomimo dużego hype’u na Rossa na początku dekady, jego muzyka najzwyczajniej w świecie przejadła się, a ten dodatkowo popsuł swój wizerunek artystyczny niepotrzebnym „Hood Billionaire” w 2014 (okazał się po prostu do bólu powtarzalny, tym bardziej, że to drugi album wydany w tym samym roku), słynnym wersem o gwałcie w remiksie  „U.O.E.N.O.”, a także usypiającym Black Market, wydanym dwa lata temu. Jego pozycji nie poprawiło nawet, popularne swego czasu „Purple Lamborghini”, choć tutaj duża zasługa odjechanego bitu od Skrillexa. Ross poszukał recepty na powrót do złotych czasów i połączył blichtr „Teflon Dona” z dynamiką „God Forgives, I Don’t”, tworząc tym samym wysmakowany mix w postaci „Rather You Than Me”. Jednak oprócz pozy na okładce, nadal mało tu podobieństw do Biggiego.

 

Na „Rather You Than Me” składa się 14 nowych utworów. Na szczęście obyło się bez tragicznych, singlowych „Same Hoes” i „No U-Turns”, które mogłyby zniszczyć zbalansowaną i bardzo zachowawczo przygotowaną kompozycję. Ross nie próbuje się w żadnym stopniu wychylać. Co prawda mamy tutaj strzały w Nicki Minaj (jak na „wzorowego tatusia”  Meek Milla przystało), czy nawet kanonadę w stronę podupadającego Birdmana, jednak album nie jest przesiany nienawiścią. Tak samo jest ze stylem rapowania. Trzeba zacząć od tego, że Ross nigdy nie był wybitnym raperem, śpiewać również nie potrafi, a na autotune brzmiałby jak chińska podróbka Barrego White’a. Yung Renzel nie przyspiesza, nie eksperymentuje z flow – jest starym, dobrym i przede wszystkim inteligentnym Rozay’em. Na plus wypada zasób słownictwa rapera i lekkość w grach słownych, czy nawiązaniach do przeszłości, ale po drugiej stronie mamy dość miałkie rymy, często „ultradokładne”, co jest plagą w niektórych kawałkach – połączenia „night – light”, czy klasyczne „nigga – nigga”, to standard. A szkoda, bo ta techniczna bieda nieprzyjemnie kontrastuje z bogactwem muzycznym. Najgorzej Ross wypada na dwóch pierwszych numerach, gdzie jest po prostu nudny, a jego sposób przekazywania tekstu jest praktycznie niezmienny, przez co mamy wrażenie, że słuchamy jednego tracku. Najlepiej spisuje się w bangerach – „Trap, Trap, Trap” i „Dead Presidents” zostały przez Rozaya zjedzone. Tematyka utworów jest przeróżna – od klasycznych przechwałek finansowych, po atak na Birdmana, aż do rozmyślań odnośnie przeszłości i rozterek miłosnych. Szczególnie oryginalnie nie jest, ale jak zwykle możemy poznać ciekawostki z życia autora, jakieś interesujące opinie odnośnie polityki, czy showbiznesu.

 

W kwestii podkładów, po raz kolejny należą się ukłony w stronę gospodarza, który dobrał je perfekcyjnie. Wszystko pasuje tu bezbłędnie, bez zgrzytów, również jeśli chodzi o kompozycję, a to wbrew pozorom niezwykle istotny element. Akcja zaczyna się w powolnym tempie subtelnego „Apple of My Eye”, przechodząc przez agresywne syntetyki w postaci „Dead Presidents” i „She on My Dick”, a kończąc mocnym akcentem w postaci "Summer Seventeen" z featuringiem, ciągnietego od dłuższego czasu przez Rossa, Yo Gottiego. W bitach dosłownie słychać wydane dolary - są wyprodukowane z niesamowitym smakiem i swoistą precyzją. W tym aspekcie nie ma się do czego przyczepić. Istna hiphopowa filharmonia.

 

 

Ostatnia sprawa to występy gościnne. Ross zaprosił na swój dziewiąty album całą plejadę gwiazd. Możemy wysłuchać wstępów Chrisa Rocka, ciekawych wokali Rafaela Saadiq’a i  Ty Dolla Signa  oraz rapowych zwrotek m.in. Future’a, Gucciego Mane’a czy Yo Gottiego. Wszyscy (może oprócz Hendrixa) spisali się fantastycznie i nie zepsuli gospodarzowi, konsekwentnie budowanego widowiska.

 

W porównaniu z ostatnimi wydawnictwami Renzela, „Rather You Than Me” wypada po prostu dobrze, ale nijak ma się do jego największych klasyków. Ross technicznie stoi w miejscu, nadrabia „uchem do bitów” i charyzmą. Szkoda, że to jego rap stanowi największą bolączkę tej płyty. Wniosek po wysłuchaniu całości nasuwa się szybko – Rick Ross wydaje się być nieco silniejszy i bardziej pewny siebie niż ostatnio. Mimo wszystko to za mało na ligę Biggie’go. Ocena: 3,5/5


Komentarze   

 
+14 #1 VIVEK 2017-03-26 19:10
CHUJ MNIE OBCHODZI TEN BAMBO, PAKUJ JUZ WALIZY BO TRUMP NIE ODPUSCI
 
 
+1 #2 ObozowyKapo 2017-03-26 19:12
ZAWSZE BYŁ MARNY. NIC DOBREGO NIE WYPUŚCIŁ.
LUBI OJEBAĆ KEBSA ROBIONEGO PRZEZ CEBULAKÓW.
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=JuiWO6-E3JQ[/youtube]
 
 
+3 #3 cydży 2017-03-26 19:20
JA LUBIE ROSSA TAK TA PLYTA CHUJNIA W CHUJ. PEŁNO NA NIEJ TRUSKOWYCH BITOW.
 
 
+1 #4 ObozowyKapo 2017-03-26 19:41
Prezydent Donald Trump i Republikanie obiecywali, że po wygranych wyborach anulują reformę ubezpieczeń zdrowotnych Baracka Obamy zwaną Obamacare i wprowadzą nowy lepszy system.Nie byli jednak w stanie wypracować ustawy popieranej przez całą partię.
 
 
+6 #5 ehheeheheheh 2017-03-26 19:43
DOBRY RAPOWY MATERIAŁ A WY DALEJ SŁUCHAJCIE SWOICH FILOZOFÓW I MORALIZATORÓW Z ULICY A JA BĘDĘ SIĘ CIESZYŁ SŁUCHAJĄC TEGO
 
 
+1 #6 WU-TANG 2017-03-26 20:10
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v =bueFTrwHFEs[/youtube]
 
 
0 #7 VIVEK 2017-03-26 20:17
NAPISZ COŚ SAM A NIE WRZUCASZ JAKIES SKURWIALE PASTY CORKO NIESLUBNA JAKUZY I PEDEGO HLEH
 
 
0 #8 LUCYFER JEBANY 2017-03-26 20:51
CHUJ PROBUJE SIE UPODABNIAC DO BIGGIE BIGGIE BANG BANG
 
 
0 #9 Aniou Strusz 2017-03-26 21:38
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v =bd5jCHBIP0I[/youtube]
 
 
+2 #10 Tempe huje 2017-03-27 04:38
Jak można wrzucać kawałek palucha szaman jak to jest brzmieniowa podjeba na patencie z kawałka asap ferg shabba tylko zamiast szabba drą mordę szaman
 
 
0 #11 tempe huje 2017-03-27 05:37
rozay na kozaku jest tak gruby bo zjada raperów
 
 
+1 #12 psiaku 2017-03-27 11:20
jebac tłustego grubasa
Tylko chief sosa

3hunna
GBE
GDK
GLOGANG
 
 
0 #13 lol 2017-03-27 15:04
 
 
0 #14 Klame 2017-08-26 18:26
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v =v77dC7a3IYA[/youtube]
 
 
0 #15 you 2017-11-02 14:57
viagraomz.com/ , for women, cLSqwNl, /buy-viagra-usa.
 
 
0 #16 cvvggf 2017-12-31 13:06
 
 
0 #17 Lacy 2018-01-03 19:02
payday loans online direct lenders
payday loans online bad credit: loansmart24.com/
online loans for bad credit
payday loans bad credit: loansmart24.com/
 
 
0 #18 Garrett 2018-01-12 16:56
online casino real money
casino games for free: playslotscasino888.com/
casino games for free
free real money casino
no deposit: playslotscasino888.com/
 
 
0 #19 Martha 2018-01-12 18:43
casino games slots
casino games roulette: richcasino2online.com/
casino online subtitrat
play casinos: richcasino2online.com/
 
 
0 #20 despacito lyrics 2018-01-18 07:51
Thanks for your sharing. Hope you can contribute more quality posts to this page. Thank you!
despacito-lyrics.com
 

KOMENTARZE NIEBAWEM POWRÓCĄ

#Szybkie Donosy

6 Komentarzy
9 Komentarzy
19 Komentarzy
14 Komentarzy

#Recenzje

Rasmentalism "Tango" - recenzja


Chłopaki poszli z duchem czasu, aczkolwiek na swoich zasadach. Bo do tanga trzeba...

Sarius "Antihype" - recenzja 2


Sarius pokazuje, że umie tworzyć różnorodne konwencje nie zanudzając słuchacza płytą na...

Emes Milligan "Self made man" - recenzja


Poprawnie, ale bez fajerwerków. 2017 minął bezpowrotnie, my jednak nie dajemy wam tak...

VNM/B.Melo "Trailblazer" - recenzja


Wysoka forma Venoma potwierdzona. Ten duet współpracuje ze sobą już od paru lat....

Reno "50/50" - recenzja


Z biegiem lat nie stracił pazura, a co ważniejsze nie próbował zasymilować...

#Recenzje Zagraniczne

Hopsin "No Shame" - recenzja


Hopsin pokazuje swój potencjał i talent,...

Vince Staples "Summertime ‘06" - recenzja


To nie płyta dla każdego. Vince Staples...

Denzel Curry "Imperial" - recenzja


Eksperymenty, które raper wykonuje są dość...

Joey Bada$$ "All Amerikkkan Bada$$" - recenzja


Joey Bada$$ jeszcze niedawno młody wilk....

Rick Ross - "Rather You Than Me" | RECENZJA


Notorious B.I.G. wydaje się być niedoścignionym...

#Rankingi / Zestawienia

Wersy Roku - podsumowanie polskiej sceny w 2017


  Kto rozczarował? Kto zaskoczył? O kim...

TOP 5 singli - podsumowanie polskiej sceny w 2017


Kto rozczarował? Kto zaskoczył? O kim...

OLiS: Reprezentantka Alkopoligamii melduje się jako nowość


Rosalie. w TOP10 z albumem "Flashback". W...

Najpopularniejsi producenci 2017 roku


Zastanawialiście się kiedyś ilu w ogóle...